Czy mogłam coś zrobić więcej?
Czy mogłem coś zrobić lepiej?

I tak. I nie.
Tylko człowiek szalony twierdzi, że coś na pewno wie.

Czy lepiej robić coś najlepiej jak się umie czy nic nie robić lepiej?
Napiszę tak, jak ja to rozumiem.

Żeby nie zagubić się w rozważaniach, opieram się na prawie:
nieudzielenie pierwszej pomocy osobie będącej w stanie bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3. Tak mówi artykuł 162 Kodeksu karnego.
Ten czyn nieuczynienia nazywa się zaniechaniem. Odstąpić od niesienia pomocy można tylko wówczas, gdy Twoje życie i zdrowie są narażone.

Dla mnie ma to sens, który przekładam na życie.
Działam mimo wątpliwości, świadoma odpowiedzialności.
W imię większej niż ja, miłości.

Na co dzień to znaczy tyle:
robię tyle, ile z całych sił teraz w intencji czynienia dobra mogę.
I w drogę. 

Idźmy.
Anna Malec