Kochani,
śmieszne to takie, wierzyć,
prawda?

Dopuszczać swoją niewiedzę, bezlogikę,
infantylną i naiwną
prostą
naturalną
nieokiełznaną
dziecięcą
ufność, że istnieje Coś Więcej,
Prawda. 

Że przyjdzie
odnajdzie
ukoi
spełni
pragnienie sercem wypowiedziane
w prawdzie.

Ludzie inteligentni nie wierzą.
Ludzie myślący opierają się na dowodach.
Bez luk. 

A ja sobie wierzę.
Wierzę sobie
i w Świętego Mikołaja
prezenty,
daj Bóg. 

Anna Malec